FATALNA oglądalność eliminacji do Eurowizji 2026. TVP nie ma powodu do radości
TVP w zeszły weekend rozstrzygnęła polskie eliminacje do Eurowizji 2026, w których zwyciężyła Alicja Szemplińska. Finał eurowizyjny selekcji nie przyciągnął widzów, o czym świadczą wyniki oglądalności audycji. Jest dużo gorzej niż w ubiegłym roku.
Fani Eurowizji po zeszłorocznym szale wokół udziału Justyny Steczkowskiej byli pewni, że TVP pójdzie za ciosem i wykorzysta medialne zainteresowanie konkursem. Nadzieje były duże, bo prezes stacji Tomasz Sygut zapowiedział organizację eliminacji podczas koncertu halowego. Ostatecznie jednak skończyło się na emisji programu telewizyjnego z nagranymi tydzień wcześniej występami finalistów. Widzowie mogli zapoznać się z propozycjami uczestników w sobotę 7 marca 2026 roku w godz. 17:35-18:20.
Ile osób obejrzało polskie selekcje do Eurowizji 2026?
Redakcja Wirtualnych Mediów dotarła do wyników oglądalności "Finału Krajowych Kwalifikacji do Konkursu Piosenki Eurowizji 2026", które zbadała agencja Nielsen Audience Measurement. Czytamy:
Koncert w Jedynce oglądało średnio 531 tys. widzów, a w TVP Polonia – 35 tys. Biorąc pod uwagę wyniki obu anten, udział TVP w telewizyjnym rynku wyniósł 6,11 proc. w gronie wszystkich widzów i 5,41 proc. wśród widzów w przedziale wiekowym 16-59.
Redakcja dodała, że finał tegorocznych eliminacji do Eurowizji 2026 pod względem zasięgów dotarł do 1,3 mln odbiorców. Za niskie zainteresowanie i potraktowanie konkursu po macoszemu może odpowiadać m.in. bojkot Izraela przez wielu artystów, który – mimo prowadzenia konfliktu zbrojnego w Strefie Gazy – znów został dopuszczony do udziału w międzynarodowym konkursie piosenki.
Dla porównania: selekcje do Eurowizji 2025 obejrzały ponad 1,3 mln widzów TVP2 i TVP Polonia, co dało stacji 12 proc. udziału w rynku. Koncert, w którym zwyciężyła Justyna Steczkowska, był emitowany także w TVP Wilno, a także w aplikacji mobilnej TVP VOD i na oficjalnym kanale "Eurovision Song Contest" na YouTubie.
Co działo się w finale polskich selekcji do Eurowizji 2026?
Polskę na Eurowizji 2026 będzie reprezentować Alicja Szemplińska z utworem "Pray". W finale krajowych eliminacji pokonała siedmioro uczestników, w tym Piotra Pręgowskiego, Staszka Kukulskiego i Olę Antoniak, która zajęła drugie miejsce w głosowaniu widzów, co wzbudziło szereg podejrzeń wśród fanów konkursu.
Niektórzy miłośnicy Eurowizji zarzucili ekipie współpracującej z 16-latką, że sztucznie nabili głosy na jej piosenkę, co przełożyło się na wysoki wynik. Wcześniej o Oli Antoniak było głośno w związku z tym, że ktoś z agencji artystycznej współautora jej utworu zorganizował nachalną kampanię promocyjno-reklamową na YouTubie, w czego efekcie teledysk odnotował wielomilionowe wyświetlenia. Miało się to nijak do małego zainteresowania piosenką w serwisach streamingowych czy wyników w przedkonkursowych rankingach fanowskich.