Weronika czy Marta? Tobiasz wyeliminował uczestniczkę w "Hotelu Paradise"
"Hotel Paradise 12". Tobiasz zdecydował. Musiał wybrać, czy wyeliminuje z dalszego udziału Weronikę, czy Martę. – Tobiasz, dziękuję ci za ostatni czas. Cieszę się, że podjąłeś decyzję w zgodzie z samym sobą. Mam nadzieję, że nie będziesz jej żałował, tak jak ja. I życzę wam wszystkiego dobrego – odpowiedziała uczestniczka, która pożegnała się z rywalizacją.
W 42. odcinku dwunastego sezonu "Hotelu Paradise" doszło do przełomowych scen. Tobiasz definitywnie musiał wybrać pomiędzy Weroniką i Martą.
ZOBACZ TEŻ: "Hotel Paradise". Dominika i Marcel wymknęli się reszcie. Wzięli GORĄCY prysznic. "Nie mają tu poglądu?"
Ważny wybór w "Hotelu Paradise 12"
Na samym początku odcinka odbyła się tzw. Pandora. Tobiasz został skonfrontowany z serią pytań dotyczących Weroniki i Marty. Po tym na miejscu pojawiła się Edyta Zając. Prowadząca zapowiedziała Rajskie Rozdanie.
Podczas Rajskiego Rozdania Edyta Zając postawiła sprawę jasno. Tobiasz musiał ostatecznie wybrać, czy woli Weronikę, czy Martę.
– Wybieram bycie z Weroniką – powiedział Tobiasz po krótkim namyśle.
– Tobiasz, dziękuję ci za ostatni czas. Cieszę się, że podjąłeś decyzję w zgodzie z samym sobą. Mam nadzieję, że nie będziesz jej żałował, tak jak ja. I życzę wam wszystkiego dobrego – odpowiedziała Marta, która pożegnała się z dalszym udziałem w "Hotelu Paradise".
Miłosny trójkąt w "Hotelu Paradise 12"
Tobiasz i Weronika budowali więź w "HP", dopóki Weronika na krótko nie odpadła z programu. Wtedy Tobiasz próbował stworzyć związek z Martą. Wkrótce oboje na jakiś czas pożegnali się z uczestnictwem w "Hotelu Paradise".
Po czasie produkcja zdecydowała o przywróceniu całej trójki. Najpierw wrócili Tobiasz i Weronika, którzy znów zbliżyli się do siebie. Niedługo potem na plan wróciła Marta. Tobiasz początkowo nie mógł się zdecydować, którą z pań wybrać. W końcu przekazał Marcie, że chce tworzyć relację z Weroniką.
– Pamiętam, co mówiłeś po odejściu Weroniki. Wydaje mi się, że uczucia nie powinny się tak diametralnie zmieniać... Jeszcze kilka dni temu powiedziałeś, że wybrałbyś mnie na 100 proc. – nawet gdyby przyszła Werka – usłyszał w odpowiedzi.