Gigantyczne roszady w "Hotelu Paradise". Odpadły aż CZTERY osoby
Ostatnie Rajskie Rozdanie w "Hotelu Paradise 12", emitowanym na TVN7, okazało się prawdziwą bombą emocjonalną. Willa kipiała od napięcia, zazdrości i niepewności, bo tym razem nie chodziło o zwykłe parowanie — trzeba było rozbić aż cztery miłosne trójkąty. Efekt? Decyzje, które zabolały, łzy, zaskoczenia i… cztery osoby, które musiały pożegnać się z programem.
To był pierwszy moment w sezonie, kiedy gra naprawdę weszła na wyższy poziom. W "Hotelu Paradise" nikt nie przyjechał tylko po wakacje — każdy z uczestników ma przed oczami 200 tysięcy złotych, które czekają na finałową parę. A żeby dojść do końca, trzeba eliminować rywali, rozbijać układy i podejmować decyzje, które czasem bolą bardziej niż piekące, rajskie słońce. W 4. odcinku, podczas Rajskiego Rozdania, na krzesłach usiedli: Magda, Roksana, Andrzej i Tobiasz.
Klaudia El Dursi o macierzyństwie, imieniu dla córeczki, powrocie do formy i "Hotelu Paradise":
Andrzej z "Hotelu Paradise" zadecydował
Za Andrzejem stanęły Dominika i Paulina — i to on jako pierwszy musiał podjąć decyzję. Wybrał Dominikę, tłumacząc:
Od początku nie ukrywałem, że jest to jedna z dziewczyn, która również mi się podoba. Mieliśmy okazję poznać się nieco bliżej na naszej pierwszej randce.
Ta decyzja automatycznie wyeliminowała Paulinę, ale… najbardziej zabolała Magdę, która od początku miała na Andrzeja oko. Jej mina mówiła wszystko.
Magda z "Hotelu Paradise" musiała wybrać między dwoma chłopakami
Magda także musiała zmierzyć się z trudnym wyborem — za jej plecami stanęli Maks i Mateusz. Jak przyznała:
Równie mocno zżyłam się z obojgiem.
Ostatecznie wybrała Mateusza, co oznaczało, że z programem pożegnał się Maks. Widać było, że uczestniczka naprawdę nie była gotowa na taki scenariusz.
Decyzja Tobiasza w Rajskim Rozdaniu wywołała mieszane reakcje
Trzeci trójkąt to Tobiasz i dwie dziewczyny, które zawróciły mu w głowie. Ostatecznie postawił na Weronikę, mówiąc:
Bardzo dobrze się z nią dogaduję i od razu wpadła mi w oko.
Decyzja oznaczała eliminację Kamili, która przyjęła to z mieszanką żalu i rezygnacji:
Wiedziałam od początku, że Tobiasz tutaj wybierze Weronikę, więc… nie jestem zdziwiona.
Decyzja Roksany zmieniła układ sił w "Hotelu Paradise"
Jako ostatnia wybierała Roksana. Zdecydowała się na Krystiana, tłumacząc:
Myślę, że mamy bardziej zbliżone poczucie humoru i lepiej dogadam się właśnie z Krystianem.
To oznaczało, że z programem żegna się Tymek.