Joanna Racewicz przygodę z dziennikarstwem telewizyjnym rozpoczęła od TVP. Współpracę z publicznym nadawcą zakończyła już w czasie, gdy władzę w Polsce sprawowało Prawo i Sprawiedliwość. Od tej pory nie szczędzi krytycznych słów pod adresem byłego pracodawcy.
W rozmowie z Karoliną Motylewską z Jastrząb Post powiedziała, że po przegranych przez PiS wyborach, liczy na duże zmiany w Telewizji Polskiej.
Mam nadzieję, że (nadejdzie czas) dużych zmian. I mam nadzieję, że powrotu do tego, co było standardem i co było normą i dobrym zwyczajem, oraz takim ABC dziennikarstwa, czyli obiektywizmu. Ja wiem, że ciężko go osiągnąć, to jest jeden z tych idei fix, która coraz bardziej się oddala, ale można się do niej zbliżyć – powiedziała.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Joanna Racewicz o edukacji i planach na przyszłość swojego syna. Mówi o wyborach
Joanna Racewicz o medycynie estetycznej
Dziennikarka nie robi tematu tabu z zabiegów medycyny estetycznej. Niestety, nie wszyscy widzowie potrafią uszanować decyzje gwiazdy. Na jej profile w social mediach co jakiś czas wchodzą hejterzy, którzy uważają, że właściwe jest atakowanie kogoś za wygląd. W rozmowie z Plotkiem Racewicz miała dla nich jasny komunikat.
Wcale nie mam poczucia, że jest to coś zakazanego i groźnego. Z tych wszelakich dywagacji, co sobie zrobiłam, co sobie zmieniłam, nie mam najmniejszego powodu, nie czuję się zobowiązana, żeby komukolwiek się z tego tłumaczyć. Może też dlatego, że chciałabym, żeby kobiety zrozumiały, że ich fizyczność jest ich prywatną sprawą i nikomu nic do tego – przekazała.
Poza tym Racewicz objaśniła, jak na co dzień dba o siebie. Preferuje aktywne spędzanie wolnego czasu, w tym bieganie i grę w squasha.