Kacper Kuszewski kojarzony jest przede wszystkim z roli Marka Mostowiaka w "M jak miłość". Po blisko 15 latach zrezygnował z pracy dla serialu Telewizji Polskiej, aby skupić się na innych projektach. W ostatnim czasie związany był z Polsatem, gdzie najpierw wziął udział jako uczestnik programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo", a następnie został jurorem. Teraz po Sławomirze i Kajrze przejął prowadzenie "Tak to leciało".
Kacper Kuszewski o prowadzeniu "Tak to leciało". "Staram się być spontaniczny"
Bez wątpienia prowadzenie programu telewizyjnego w pojedynkę jest dużo trudniejszym zadaniem, niż zasiadanie w kilkuosobowym jury. Mimo to Kacper Kuszewski zdecydował się dołączyć do "Tak to leciało", gdzie wcieli się w rolę prowadzącego. Jak wspomina w rozmowie z naszą dziennikarką, Karoliną Motylewską, czuje się w tej roli świetnie i nie spodziewał się, że tak naturalnie wejdzie w powierzoną mu rolę.
Czuję się tu bardzo dobrze. Nie przyszedłem z żadnym gotowym pomysłem. Wiedziałem, że program ma pewną formułę i określone tradycje, bo przecież jest on na antenie od lat i nie jestem jego pierwszym prowadzącym. Ale bardzo szybko się okazało, że w taki naturalny i spontaniczny sposób odnajduję się w tej roli po swojemu. Wnoszę siebie i swoją energię. Staram się być spontaniczny - zaznaczył aktor.
Kacper Kuszewski w nowej roli. Boi się porównań do Kajry i Sławomira?
Jak wiadomo, wcześniej program "Tak to leciało" prowadził Maciej Miecznikowski, a w ostatnich latach Kajra i Sławomir. Nic więc dziwnego, że przed Kacprem Kuszewskim dość trudne zadanie. Musi bowiem zastąpić lubianych wcześniej prowadzących. We wspomnianej rozmowie zaznaczył, że nie boi się porównań i spróbuje dać z siebie wszystko, aby przypaść do gustu fanom muzycznego show.
Nie boję się porównań. Nic więcej nie mogę zrobić, jak tylko być taki, jaki jestem i liczyć na to, że państwu się to spodoba - podsumował Kuszewski.