Kamila Szczawińska broni modelingu po aferze z Jeffreyem Epsteinem. "Jest mi PRZYKRO"
Kamila Szczawińska od lat związana jest z branżą mody, ale rzadko mówi o jej ciemniejszych stronach. Tym razem modelka postanowiła otwarcie opowiedzieć o swoich doświadczeniach i odnieść się do pytania, które ostatnio za sprawą Jeffreya Epsteina często wraca w kontekście świata fashion – czy kiedykolwiek otrzymała niemoralne propozycje?
Reporterka Jastrząb Post Karolina Motylewska miała okazję porozmawiać z Kamilą Szczawińską na temat sytuacji, jakie zaczęły wypływać przy okazji odtajnienia przez Departament Sprawiedliwości akt Jeffreya Epsteina.
Karolina Motylewska w rozmowie z Kamilą Szczawińską
Kamila wyjawiła, że choć sama, będąc modelką, otrzymywała prywatne propozycje, to nikt nigdy nie naruszył jej granic w brutalniejszy sposób. Jednocześnie celebrytka stanęła w obronie branży, dając do zrozumienia, że większości jej pracowników daleko jest do demoralizacji, o jakiej rozpisują się obecnie media.
– Tak jak w każdym środowisku mamy osoby, które zachowują się dobrze i które zachowują się gorzej. Jest mi przykro, że tak jest. Mam MNÓSTWO wspaniałych znajomych – modelek, projektantów. Ten świat mody jest dla mnie bardzo wyjąkowy. Mnie nigdy w tym świecie nie spotkała przemoc seksualna, nagabywanie. Jest mi przykro, że to się odbija na nas i że takie rzeczy w ogóle się dzieją – powiedziała rozmówczyni Jastrząb Post.