"Królowa przetrwania". Test wiedzy pogrążył uczestniczki. Internauci: "To są te wasze autorytety"
Środowy odcinek "Królowej przetrwania" przyniesie coś, co widzowie kochają najbardziej: test wiedzy, który jak zwykle okazał się bezlitosny dla uczestniczek. Celebrytki musiały zmierzyć się z pytaniami z historii, literatury i geografii — a efekty były… cóż, spektakularne. Internauci są praktycznie zgodni: to była porażka, wstyd i przykład tego, że nie każdy powinien być traktowany jako autorytet.
Dominika Rybak poprawnie wskazała Armstronga i van Gogha, ale nie znała daty zakończenia I wojny światowej. Mała Ania uznała, że "Wesele" napisał Mickiewicz, a na pytanie o to, co robi podolog. — Bada odbyt — odpowiedziała.
ZOBACZ TAKŻE: "Królowa przetrwania" pod ostrzałem. "Za dużo prywaty"
Dramy i osobiste wyznania. To działo się w trzecim odcinku "Królowej przetrwania":
Celebrytki zaskoczyły odpowiedziami w "Królowej przetrwania"
Dalej było tylko lepiej. Agnieszka Grzelak nie potrafiła dokończyć pierwszej zwrotki hymnu i stwierdziła, że powstanie warszawskie wybuchło we wrześniu. Po poprawce Rozenek rozpłakała się:
Odjęło mi mózg. Co ja jestem taka głupia… jestem tylko influencerką. Przecież moi dziadkowie brali udział w Powstaniu Warszawskim. Jest mi wstyd — przyznała.
Dominikę Tajner z tropu zbiło pytanie o trzy wewnętrzne narządy płciowe.
Cycuszki, wagina… a trzeci… uszy. Nie wiem… odbyt trzeci — zaczęła wymieniać.
"Królowa przetrwania". Test wiedzy wzbudził gorącą dyskusję
W sieci momentalnie zawrzało. Widzowie zgodnie stwierdzili, że z takim poziomem wiedzy uczestniczki nie powinny być żadnymi autorytetami, a brak elementarnej inteligencji i podstawowej edukacji jest wręcz zawstydzający:
"Może i każdy szydzi z pokazów Miss, ale te kobiety mają pokończone studia, władają kilkoma językami i są ładne, a tu pokazują i promują takie dno, że słuchać się tego nie da", "Wstyd jest poważną emocją społeczną... To niemożliwe, że żadna z uczestniczek jej nie posiada", "Upadek cywilizacji dzieje się na naszych oczach. To już nie jest śmieszne, nie jest nawet tragiczne... to coś dużo głębszego", "To są te wasze autorytety, gratulacje", "To jest bardzo dobra nazwa programu ‘Królowe przetrwania’. Faktycznie z takim poziomem wiedzy i inteligencji trzeba jakoś przetrwać to życie", "Oby młodzi wyciągnęli wnioski i zadali sobie pytanie: czy naprawdę TAKIE kobiety są warte naśladowania?"
Niektórzy uważają, że problem nie leży wyłącznie w uczestniczkach, ale w tym, że takie treści się sprzedają — bo widownia właśnie tego oczekuje.
"Poziom występujących ‘celebrytów’ jest dostosowany do oglądających; to się sprzedaje, więc wszystko się zgadza", "Niestety podobno takie programy mają oglądalność i to jest smutne", "Ale zobaczcie, jaką wywołały dyskusję, aż nie chce się wierzyć w to, że to nie było celowe działanie", "A pamiętacie, jak w szkole nauczyciele mówili: jak się nie będziesz uczył, to będziesz rowy kopał? W jakimż ogromnym błędzie byli ci ludzie; można nic nie umieć i zarabiać dziesiątki tysięcy", "Takie czasy, głupota i niewiedza są bardziej dochodowe niż wiedza, mądrość i doświadczenie"
Część internautów stanęła jednak w obronie uczestniczek.
"Ci, co tu tak bardzo krytykują, sami mieliby problem odpowiedzieć na te pytania... tylko wymądrzanie się tu daje im poczucie, że są mądrzy i inteligentni... a w realu różnie bywa", "Chcę wierzyć, że stres je dopadł", "Wzięłabym was wszystkich z komentarzy na taki test — ciekawe jak wy byście sobie poradzili"