Nowy odcinek "Królowej przetrwania" pod ostrzałem. Internauci zgodnie twierdzą: "Za dużo prywaty"
Internauci nie mieli litości po emisji najnowszego odcinka "Królowej przetrwania" TVN-u i zasypali sieć komentarzami, w których wyraźnie wskazali, co ich zdaniem w programie nie działa. Najwięcej emocji wywołały osobiste zwierzenia uczestniczek, brak survivalowych zadań oraz zachowanie Anny Sowińskiej (Małej Ani) i Karoliny Pajączkowskiej.
Trzeci odcinek "Królowej przetrwania" przyniósł przede wszystkim sporo osobistych zwierzeń. Ilona Felicjańska otwarcie opowiadała o swoich życiowych turbulencjach, Monika Jarosińska dzieliła się historią walki o zdrowie, a Maja Rutkowski odsłoniła kulisy swojego małżeństwa. Nie zabrakło też zadania – tym razem na lokalnym bazarze, gdzie uczestniczki musiały wcielić się w rolę handlarek i zarobić jak najwięcej pieniędzy. Co o epizodzie sądzą widzowie? Nie kryli rozczarowania i to na kilku frontach.
ZOBACZ TAKŻE: TYLKO U NAS. Dominika Tajner gorzko o Karolinie Pajączkowskiej w "Królowej przetrwania". "To będzie eskalowało" [WIDEO]
Agnieszka Grzelak o "Królowych Przetrwania" i Karolinie Pajączkowskiej: kulisy, emocje i napięcia.
"Królowa przetrwania" rozczarowuje brakiem survivalu
W komentarzach pod odcinkiem dominował jeden zarzut: zbyt mało survivalu, zbyt dużo rozmów i konfliktów. Ich zdaniem proporcje między akcją a emocjonalnymi wynurzeniami są kompletnie zaburzone.
"Za dużo dram, za mało zadań", "Poważnie? Odcinek ma 66 minut, z czego zadanie trwało jakieś 10 minut, a pozostałe 56 to słuchanie ich dram, użalania, problemów, obgadywanie wzajemnie jedna grupa drugiej i analiza charakterów i ich zachowań. To jest program 'Królowa Przetrwania' czy może 'Królowa Dram'?", "Oj... Za dużo prywaty mimo wszystko, we wszystkich wypowiedziach" – pisali.
ZOBACZ TAKŻE: "Królowa przetrwania". Dominika Tajner odpaliła się w temacie swojego byłego. "Zawiodłam się na człowieku"
"Królowa przetrwania". Strata sympatii do Anny Sowińskiej
Drugim gorącym tematem były reakcje na zachowanie Małej Ani. Widzowie zauważyli, że Ania – początkowo odbierana jako ofiara – zaczyna dominować grupę i podsycać konflikty.
"Zachowanie i odzywki ‘małej’ okropne", "Już zaczyna mnie denerwować ta mała A", "Ania to wredna laska, knuje, obgaduje i buntuje pozostałe", "W pierwszym odcinku, kiedy Karolina ją zaatakowała, było mi jej szkoda, ale teraz zmieniłam o niej zdanie", "Mała Anka rządzi dorosłymi kobietami!" – relacjonowali.
"Królowa przetrwania". Krytyka Karoliny Pajączkowskiej
Oberwało się także Karolinie Pajączkowskiej. Zarzuca się jej sztuczność, przesadną ekspresję i próbę kreowania wizerunku "twardej zawodniczki". Według niektórych Pajączkowska nie wytrzymuje konfrontacji z rzeczywistością programu.
"Okropnie się ogląda Karolinę", "Ona ma po prostu taką energię, że nie chciałabym przebywać w jej towarzystwie", "Karolina jest dokładnie taka, jakie cechy przypisuje innym, i dla odwrócenia uwagi wytyka innym to, co sama sobą reprezentuje. Uważa się za lepszą, bardziej dojrzałą, a jest zupełnie odwrotnie", "Karolina – zachowanie bardzo sztuczne, ten suchy płacz, jej teksty. Słaba z niej aktorka, ale za to ego ma wywalone w kosmos", "Ona sobie wykreowała pozę 'wojowniczki'. W internecie nie ma z tym problemu – można być każdym i wszystkim, ale tu popełniła błąd, decydując się na udział w tym programie" – czytamy.
ZOBACZ TAKŻE: Sofi Sivokha BEZ HAMULCÓW o Karolinie Pajączkowskiej