Martyna Kaczmarek zyskała popularność dzięki mówieniu otwarcie o tym, że nie ma rozmiaru XS i czuje się z tym dobrze. Z przekazem ciałopozytywności zgłosiła się w 2022 r. do udziału w 11. edycji "Top Model", w której zajęła 10. miejsce. 31-latka w zeszłym tygodniu wyszła za mąż, a po ślubie poruszyła temat obsesji, która dotyka wiele przyszłych panien młodych.
WIDEOMartyna Kaczmarek o manipulacji w Top Model.
Martyna Kaczmarek nie uległa brideoreksji przed ślubem
Martyna Kaczmarek poruszyła w sieci temat brideoreksji, czyli obsesji na punkcie odchudzania przed ślubem. Zapewniła, że problem jej nie dotyczył, choć było blisko. Napisała:
Udało mi się nie ulec tej presji, choć były momenty trudne, jak gdy zobaczyłam film lekarki medycyny estetycznej o kontroli masy ciała czy przedślubnym botoksie. Ale to jest dzień o was, o emocjach, miłości. Nie o rozmiarze naszych ubrań. Nie dajcie się!
ZOBACZ TEŻ: Martyna Kaczmarek o NAJTRUDNIEJSZYM momencie. "To się przełożyło na całe moje dorosłe życie"
Martyna Kaczmarek zapewniła swoich obserwatorów na Instagramie, że w dniu ślubu była "ogromnie szczęśliwa", że czuła się cudownie w sukni ślubnej i że miała "zakwasy od przytulania wszystkich ważnych dla niej ludzi". Dodała, że na jej weselu bawiło się 150 osób, a każdemu z nich napisała z mężem osobisty list.