Półfinał "Mam Talent!" SKRYTYKOWANY przez widzów. Dostało się jurorom i produkcji. "Wstyd"
Drugi półfinał 17. edycji "Mam Talent!", wyemitowany 18 kwietnia 20206 roku, wzbudził niemałe emocje wśród widzów. Internauci wyrażali swoje opinie w mediach społecznościowych, a komentarze nie szczędziły ostrych słów. Zarówno występy, jak i oceny jury były szeroko dyskutowane. Nie oszczędzono także realizacji show.
Podczas drugiego półfinału 17. edycji "Mam Talent!" uczestnicy mieli okazję po raz kolejny zaprezentować swoje talenty. Emocji nie brakowało, a artyści dopieścili swoje występy tak, żeby wprawić jurorów i widzów w zachwyt. W odcinku nie brakowało kontrowersji, między innymi po krytycznej wypowiedzi Marcina Prokopa. Także po zakończeniu półfinału internauci mieli swoje obiekcje, które wyrazili na Instagramie i Facebooku.
Półfinał "Mam Talent!" skrytykowany przez widzów
W półfinale do rywalizacji stanęli m.in. Filip Suliński, Angelika Kocur i Maciej Pałatyński, którzy wcześniej zdobyli uznanie jurorów. Jednak reakcje widzów były mieszane i nie chodziło tu tylko o poziom występów, ale o to, jak zostały pokazane w telewizji. Internet zalała fala krytycznych komentarzy, w których fani show zarzucali realizatorom brak pełnego pokazywania sztuczek i skazywanie widzów na przeoczenie detali. - "Jak ktoś pokazuje jojo, to realizator powinien pokazywać te sztuczki z bliska, a nie widownię albo uczestnika z 20 metrów. Wiele szczegółów umknęło oku widza. Wstyd. Występ mega", "Nudne te występy", "Ten program schodzi na psy" - czytamy pod postem na Facebooku programu.
ZOBACZ TAKŻE: Mery Spolsky skomentowała plotki o romansie z Marcinem Prokopem. Postawiła sprawę jasno
Jurorzy "Mam Talent" skrytykowani po półfinale
W tym sezonie "Mam Talent!", po raz pierwszy w historii programu, jury poszerzono o dodatkowego sędziego, co wzbudziło zainteresowanie i skrajne opinie. Nowa formuła programu, zarówno w kwestii sędziowskiej, jak i występów, była szeroko analizowana przez widzów.
Wypowiedzi jury, jak zauważyli niektórzy internauci, zdawały się sugerować, na kogo powinni głosować widzowie. Publiczność podzieliła się swoimi wrażeniami w mediach społecznościowych. Oberwało się także Julii Wieniawie. - "Wypowiedzi jurorów od razu wskazują i sugerują, na kogo widzowie powinni głosować", "Naprawdę teraz juror musi być większą gwiazdą niż uczestnicy Mam talent? Może panna Wieniawa weźmie udział w następnej edycji i zaśpiewa? Przejdzie eliminacje? Jak myślicie?" - czytamy.
Mimo mieszanych emocji wokół półfinału, nie zabrakło pochwał dla niektórych uczestników, co sugeruje, że show wciąż potrafi przyciągnąć rzesze oddanych fanów.