Roksana Węgiel wciąż korzysta z TAKICH usług. Zaskakujące wyznanie gwiazdy
19 czerwca premierę miała nowa płyta Roksany Węgiel zatytułowana "Błękit". Gwiazda sama przyznała, to jej najbardziej osobisty i najdojrzalszy projekt w karierze. O procesie tworzenia albumu opowiedziała w wywiadzie, który wyemitowano w programie "Pytanie na śniadanie". Jak się okazuje, Roxie nadal korzysta z pomocy nauczyciela śpiewu. Ma w tym konkretny cel.
W rozmowie z "Pytaniem na śniadanie" Roxie pokazała studio, w którym nagrywała finalne wokale. Podkreśliła, że choć ma już wiele lat doświadczenia scenicznego — od zwycięstwa w Eurowizji Junior po setki koncertów — nie zamierza spoczywać na laurach i wciąż potrzebuje trenera, który pomaga jej rozwijać technikę.
ZOBACZ TAKŻE: Tak Roksana Węgiel ubrała się na chrześcijański festiwal
Liber o Roxie Węgiel. "Jest najbardziej konsekwentna, wypuszcza nowe piosenki, wizerunkowo też fajnie"
Roksana Węgiel stawia na perfekcję wokalną
Roxie Węgiel przyznała, że podczas nagrań towarzyszył jej trener wokalny Adam Czapla, bo zależało jej na doskonałości w każdym calu.
Tutaj nagrywałam finalne wokale. Nawet przy tym procesie towarzyszył mi mój trener wokalny, Adam Czapla, bo zależało mi naprawdę, żeby skupić się na każdym niuansie — od dykcji, po technikę, po emocje. Żeby to wszystko miało ręce i nogi. Bo przy takim natłoku pracy łapałam się na tym, że dobra, wchodzę do studia, nagrywam piosenkę, słucham jej i jestem bardzo krytyczna. Więc chciałam, żeby była osoba z boku, która będzie pilnowała tej wokalnej partii, która jest najważniejsza.
Prowadzący podsumowali jej wypowiedź krótko, ale trafnie:
To jest profesjonalizm, dojrzałe podejście.
Roksana Węgiel ujawniła trudne początki kariery
W niedawnej rozmowie z Filipem Borowiakiem Roksana Węgiel przyznała, że jej początki w branży były znacznie trudniejsze, niż wielu mogło przypuszczać. Mówiła wprost, że jako bardzo młoda artystka nie miała kontroli nad własną pracą i finansami.
Był taki moment, że wszyscy mieli coś dla siebie z tego, co ja robiłam, że pracowałam, a ja nic. Na tamten moment byłam tak sfokusowana na muzyce, że mi to nie przeszkadzało. Na wiele rzeczy machałam ręką. Byłam naiwna – powiedziała.
Przyznała, że odzierano ją z pieniędzy, a najgorszy był brak zaufania do ludzi, którzy mieli ją wspierać:
Dużo osób mnie oszukało. Finansowo również. Chociaż to jest najmniejszy problem w tym wszystkim. Najgorsze jest zawieść się na osobie, której ufasz.
ZOBACZ TAKŻE: Roksana Węgiel tłumaczy się ze ślubu w młodym wieku