Sebastian Fabijański mówi, po co mu udział w "TzG". "To NIE JEST PRAWDA na mój temat" [WIDEO]
Fabijański nie ukrywa, że jego obecna sytuacja nie jest dla niego łatwa. W szczerej rozmowie mówi o swoich lepszych i gorszych stronach, momentach zwątpienia oraz ambicji, która wciąż napędza go do działania. Mimo narzekań i trudniejszych chwil jasno deklaruje jedno – w „Tańcu z gwiazdami” chce walczyć do końca i sięgnąć po zwycięstwo.
Sebastian Fabijański podczas prezentacji wiosennej ramówki Polsatu został przedstawiony oficjalnie jako uczestnik najbliższej edycji "Tańca z gwiazdami". Aktor nie ukrywa, że bardzo cieszy się z tej szansy i chce pokazać, na co go stać. Ma plany, dotyczące odcinka rodzinnego i chciałby sięgnąć po Kryształową Kulę. To byłaby dla niego nie tylko wygrana, ale też symbol uporania się z problemami. "Super by było wygrać ten program, bo to by mi dawało takie przeświadczenie, że chyba już naprawdę stanąłem na nogi. Bo na razie nie mam takiego przeświadczenia. Jest dużo lepiej, jeśli chodzi o wszystko, co się dzieje w moim życiu, już nie jestem taki mentalnie agresywny, czy konfrontacyjny. Mam fajne rzeczy do opowiedzenia w tym programie" powiedział aktor naszej reporterce, Karolinie Motylewskiej.