Szef "19.30" odpowiada na zaczepkę Doroty Wellman. "Potem już się nie odezwała"
Dorota Wellman niegdyś surowo oceniła program "19.30". – "19:30" mnie nudzi tak, że mniej więcej o 19:31 już sobie zmieniam na TVN24, bo co się będę męczyć – powiedziała w podcaście. Paweł Płuska, szef programu Telewizji Polskiej, odpowiedział swojej koleżance z branży.
Program "19.30" zadebiutował na antenie w grudniu 2023 roku. Jest następcą "Wiadomości", które były emitowane od 1989 roku. Redaktorem naczelnym formatu od samego początku jest Paweł Płuska – były pracownik TVN i TVN24.
Uczestnicy "Tańca z gwiazdami" o akcji Łatwoganga. Kędzierski zaapelował do ludzi
ZOBACZ TEŻ: Michał Rachoń uderzył w konkurencję Republiki. Doczekał się riposty w temacie wynagrodzenia
Paweł Płuska odpowiedział Dorocie Wellman
Program Pawła Płuski ma spore grono krytyków. Dorota Wellman w podcaście Agnieszki Woźniak-Starak i Gabi Drzewieckiej stwierdziła, że "19.30" jest po prostu nudna.
"19:30" mnie nudzi tak, że mniej więcej o 19:31 już sobie zmieniam na TVN24, bo co się będę męczyć – powiedziała gwiazda TVN.
Paweł Płuska odniósł się do tych słów w rozmowie z Maciejem Kozielskim z "Press".
Ta sama Dorota Wellman przesłała mi gratulacje parę dni wcześniej. Była zachwycona, że zostałem szefem "19.30", ale potem już się nie odezwała. Tu kłania się rozumienie słowa "przyjaciel" – odpowiedział.
Paweł Płuska reaguje na zarzuty dotyczące jego programu
Szef "19.30" nie ukrywa, że do jego programu przylgnęła łatka "nudnego". Rozmówca "Press" częściowo wziął winę za siebie, bo sam kiedyś użył niefortunnego sformułowania. Nie zgadza się z tym, że program rzeczywiście jest nieciekawy.
Żałuję, że kiedyś powiedziałem, że wolę, żeby ten program był nudny niż taki, jaki był wcześniej. Użyłem złego słowa. Potem nawet moi znajomi mówili, że nie będą oglądać "19.30", bo to jest nudny program. A chodziło mi o to, żeby ten program nie jątrzył, nie sączył zła, nie dzielił Polaków. Ma pokazywać widzom w interesujący, zaangażowany, ale właśnie nienudny sposób to, co dzisiaj najważniejsze. Ale to słowo "nudne" się za mną ciągnie – podsumował Paweł Płuska dla "Press".