TVP wykpiło słowa Dody. Internauci sugerują, że stacja MŚCI SIĘ na artystce
Doda ostatnio intensywnie działa na rzecz praw zwierząt. Kilka dni temu zawitała do studia TVP Info, gdzie wdała się w ostrą wymianę zdań z dziennikarką. Teraz Telewizja Polska przygotowała uszczypliwy materiał o wokalistce.
Doda od kilku tygodni intensywnie angażuje się w działania na rzecz praw zwierząt. Nagłaśnia sprawy patoschronisk, spośród których najgłośniejsza stała się (zamknięta już) placówka w Sobolewie. Wokalistka prowadzi także rozmowy z politykami. Dwukrotnie była w Sejmie podczas komisji ds. praw zwierząt i spotkała się Waldemarem Żurkiem. Odwiedziła też Pałac Prezydencki, a o efektach dyskusji mówiła później z nadzieją.
Ostra wymiana zadań na antenie TVP Info
Kilka dni temu Doda pojawiła się w studio TVP Info i gościła w programie "Trójkąt polityczny". Podczas rozmowy prowadząca, Aleksandra Pawlicka, dopytywała o spotkanie wokalistki z prezydentem, a także o jego działania związane z zawetowaną przez niego tzw. ustawą łańcuchową. Ostatecznie kobiety wdały się w ostrą wymianę zdań, a Rabczewska rzuciła nawet niecenzuralne słowo.
Byłam po przeciwnych biegunach i każda z tych osób chce pomóc. (...) A pani chce od razu obietnic, najlepiej, żeby je celebrytka złożyła słowami prezydenta. Nie podoba mi się taka rozmowa, to od razu mówię stop, ponieważ ja się nie dam złapać w taki kozi róg - wypaliła w końcu Doda.
TVP przygotowało materiał o Dodzie
Niedługo później TVP przygotowało materiał dotyczący działalności Dody. W nagraniu znalazł się cytowany wyżej fragment wypowiedzi wokalistki z programu "Trójkąt polityczny", a tuż przed nim wybrzmiały uszczypliwe słowa.
Gdy kilka tygodni temu prezydent zawetował ustawę łańcuchową, Doda go krytykowała, a po spotkaniu wyraźnie unikała tego tematu - słychać w materiale.
W mediach społecznościowych pojawiają się pierwsze głosy, że materiał ma być zemstą za rozmowę z Aleksandrą Pawlicką.