Byłe uczestniczki "ŚOPW" wprost o zmianach i odejściu ekspertek. Ostro wypunktowały produkcję

11. edycja "Ślubu od pierwszego wejrzenia" miała połączyć ludzi na całe życie, a zakończyła się totalnym fiaskiem. Żadna para nie przetrwała, widzowie są wściekli, a z programu odchodzą kolejne ekspertki. Byłe uczestniczki, Agnieszka Łyczakowska oraz Agnieszka Leończuk postanowiły skomentować sytuację.

Uczestniczki i ekspertki w "Ślubie od pierwszego wejrzenia"Uczestniczki i ekspertki w "Ślubie od pierwszego wejrzenia"
Źródło zdjęć: © Instagram@agnieszka_lyczakowska, Instagram@malamizii, KAPIF
Aneta Kowal

Najnowsza odsłona "Ślubu od pierwszego wejrzenia" okazała się kompletną klęską – tak przynajmniej twierdzą internauci, którzy w sieci nie szczędzili gorzkich komentarzy. Żadna z par nie przetrwała próby czasu, a finał programu pozostawił widzów z poczuciem rozczarowania i pytaniem, czy eksperyment w ogóle ma jeszcze sens. Na domiar złego dwie kluczowe postacie – psycholożka Julitta Dębska i terapeutka par Zuzana Bijan – ogłosiły w mediach społecznościowych, że kończą współpracę z formatem.

Leszek Miller o ślubie jego wnuczki, Moniki:

"Ślub od pierwszego wejrzenia" pod lupą jego byłej bohaterki

Jak donosi Pudelek, po ostatniej klapie produkcja planuje całkowite odświeżenie programu i wprowadzenie nowych ekspertów. Byłe uczestniczki, Agnieszka Łyczakowska z czwartej edycji i Agnieszka Leończuk z siódmej, nie kryły sceptycyzmu wobec tej decyzji.

Łyczakowska podkreślała, że problem nie leży wyłącznie w ekspertach, ale w samej produkcji, która często bardziej skupia się na tworzeniu materiału pod oglądalność niż na emocjach uczestników.

Nie wiem, czy problem leży w ekspertach, czy w samej produkcji. Już kiedyś zmieniali ekspertów — czy to coś dało?! Myślę, że tutaj pasuje powiedzenie: "ryba psuje się od głowy". Odświeżenie formatu to dobry ruch, miejmy nadzieję, ale przyda się nie tylko w ekspertach… Dobrze by było w końcu bardziej z sercem patrzeć na uczucia i emocje uczestników, a mniej na chęć uzyskiwania dobrych materiałów do sprzedania w telewizji. Pamiętajmy, że tu "bohaterami" są zwykli ludzie, którzy idą tam po miłość, chęć zmiany życia, a do tej pory wychodzą razem z traumą i niesmakiem – opowiedziała Plotkowi.

Uczestniczka "ŚOPW" punktuje produkcję

Agnieszka Leończuk dodała, że program jest eksperymentem, w którym ostateczny obraz zależy od tego, jak producenci zmontują nagrany materiał – a to może całkowicie zmienić odbiór historii.

Program jest eksperymentem w paru wymiarach. Jednym jest łączenie obcych ludzi w pary. Kolejnym jest emisja i odbiór jej przez społeczeństwo. Widz naprawdę widzi jedynie ułamek tego, co widziały kamery, i naprawdę tylko to, co pasuje do wizji producenta. Pamiętajmy, że kamery są z uczestnikami bardzo długo — już na etapie doborów i rozmów, jeszcze długo przed ślubem, na etapie przygotowań, potem ślub, miesiąc miodowy i jeszcze po tym miesiącu. Jest naprawdę mnóstwo materiału i można z niego ulepić wszystko – mówiła.

Uczestniczka przed emisją sezonu, w którym wystąpiła, sama drżała z obawy, iż producenci pokażą ją w najgorszym świetle. Zdradziła, że materiałów jest tyle, iż można z nich ulepić dowolną historię – od dramatu po idyllę. To, czy zmiana ekspertek pomoże w uratowaniu show, pozostaje natomiast niespodzianką.

Ekspertki ani uczestnicy nie mają wpływu na to, co zostanie pokazane, i rozumiem, jeśli nie zgadzają się z tym, co ostatecznie widzą na ekranie. Może zmiana ekspertów wniesie powiew świeżości? A może będzie zmianą na gorsze… – zwieńczyła.
Agnieszka Leończuk ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia"
Agnieszka Leończuk ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" © Instagram@malamizii
Agnieszka Łyczakowska ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia"
Agnieszka Łyczakowska ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" © Instagram@agnieszka_lyczakowska
Wybrane dla Ciebie
FATALNA oglądalność eliminacji do Eurowizji 2026. TVP nie ma powodu do radości
FATALNA oglądalność eliminacji do Eurowizji 2026. TVP nie ma powodu do radości
Renata Pałys o zarobkach w "Świecie według Kiepskich". Nie tego można się było spodziewać
Renata Pałys o zarobkach w "Świecie według Kiepskich". Nie tego można się było spodziewać
Krystyna Janda wzruszyła przemową na Orłach 2026. Podziękowała zmarłej matce
Krystyna Janda wzruszyła przemową na Orłach 2026. Podziękowała zmarłej matce
Orły 2026. Andrzej Konopka w przebraniu księdza nakręcił aferę. Internauci wściekli: "Kompletne ODKLEJENIE i brak szacunku"
Orły 2026. Andrzej Konopka w przebraniu księdza nakręcił aferę. Internauci wściekli: "Kompletne ODKLEJENIE i brak szacunku"
Edyta Zając dostała telefon od Lidii Kazen. W emocjach wyjawiła, co usłyszała
Edyta Zając dostała telefon od Lidii Kazen. W emocjach wyjawiła, co usłyszała
Klaudia El Dursi dołączyła do "Top Model". Fani jednogłośni: "15 minut na spakowanie walizek"
Klaudia El Dursi dołączyła do "Top Model". Fani jednogłośni: "15 minut na spakowanie walizek"
Córka Małgorzaty Potockiej zabrała głos po jej odpadnięciu w "TzG". Padły słowa o operacji
Córka Małgorzaty Potockiej zabrała głos po jej odpadnięciu w "TzG". Padły słowa o operacji
"Królowa przetrwania" wróciła z nowym sezonem. Już wiadomo, czy ludzie chcą oglądać Rozenek
"Królowa przetrwania" wróciła z nowym sezonem. Już wiadomo, czy ludzie chcą oglądać Rozenek
Włączcie dziś telewizory. Widowiskowa produkcja zmierza na ekrany
Włączcie dziś telewizory. Widowiskowa produkcja zmierza na ekrany
"Sanatorium miłości" ruszyło z przytupem. Padły PIEPRZNE pytania: "Próbowałeś kiedyś?"
"Sanatorium miłości" ruszyło z przytupem. Padły PIEPRZNE pytania: "Próbowałeś kiedyś?"
We wtorek warto ZARWAĆ NOC. Polsat pokaże mroczną produkcję
We wtorek warto ZARWAĆ NOC. Polsat pokaże mroczną produkcję
"Wcześniej nie znałam". Gamou Fall podbija "Taniec z gwiazdami". Internauci pieją z zachwytu
"Wcześniej nie znałam". Gamou Fall podbija "Taniec z gwiazdami". Internauci pieją z zachwytu
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇