Debiut Oli Kot w "Dzień Dobry TVN" pod lupą widzów. Tak ją ocenili po pierwszym wejściu
Zmiana stacji zawsze budzi emocje, ale ten debiut naprawdę poruszył widzów. Po latach spędzonych w ESKA TV Ola Kot pojawiła się w "Dzień Dobry TVN" i od razu trafiła pod wnikliwą analizę internautów. Reakcje? Zaskakująco jednomyślne.
Po 15 latach pracy w ESKA TV Ola Kot rozpoczęła nowy rozdział kariery — tym razem jako prezenterka pogody w "Dzień Dobry TVN". "To była najtrudniejsza decyzja, z jaką przyszło mi się zmierzyć. Wylałam morze łez" — pisała na Instagramie, żegnając się z dotychczasową stacją. Prezenterka, choć doświadczenie w mediach ma spore, przed swoim pierwszym wejściem mocno się stresowała i... aż nie mogła spać z emocji. Widzowie jednak tego nie zauważyli.
Anna Senkara o odejściu z "Dzień Dobry TVN":
Ola Kot podbiła serca widzów "Dzień Dobry TVN"
Reakcje na debiut Oli Kot były wyjątkowo entuzjastyczne. Wśród komentarzy trudno było szukać negatywów, choć pojawiały się pojedyncze głosy, że Kot nie ma nic wspólnego z pogodą, więc nie powinna prowadzić prognoz. Większość jednak kupiła jej styl, naturalność i energię.
"Jak dla mnie to możesz nawet huragany zapowiadać", "Teraz już zawsze będzie słonecznie", "PrzeKOT! Piękny debiut, trzymam mocno kciuki za dalsze występy", "Świeża krew, bardzo fajny debiut", "Oglądałam, wypadła wyśmienicie", "Idealnie pasuje do tej ekipy", "Bardzo miło się Panią oglądało. Fajna energia", "Świetna robota, pełna profeska", "Widziałam jedno wejście, mega profesjonalizm, jakby pani pogodę od lat zapowiadała", "Pani Olu, gratuluje debiutu. Osobowość medialna pełną gębą", "Urodzona do tej roboty" — pisali internauci.
Ola Kot przyjęta przez ekipę "Dzień Dobry TVN" z entuzjazmem
Ciepłą atmosferę było widać także w samym studiu. Prowadzący "Dzień Dobry TVN", Paulina Krupińska i Damian Michałowski, powitali zdenerwowaną Olę Kot wyjątkowo serdecznie. Michałowski przypomniał widzom, że Kot rzuciła pracę w radiu, by przejść do telewizji.
Gorący news. Otóż pozyskaliśmy fantastyczną kocicę do naszego programu. Ola Kot dołączyła do naszego zespołu. Jesteśmy z tego powodu bardzo szczęśliwi. Rzuciła radio, żeby pracować razem z nami. Kiedyś ten oto człowiek też przeszedł z radia do telewizji i zobaczcie, jak dobrze skończył — usłyszeliśmy.
Po emisji Paulina Krupińska również zostawiła miły komentarz pod wpisem nowej koleżanki z redakcji:
Ale jesteś fajną dziewczyną. Cieszymy się bardzo, że dołączyłaś do nas — dodała na Instagramie.