ZAPOMNIANA komedia z Jennifer Aniston już dziś w Polsacie. Krytycy nie zostawili na filmie suchej nitki
Polsat dziś o godz. 22:15 pokaże pełną akcji komedię "Dorwać byłą", w której wystąpili Gerard Butler i Jennifer Aniston. Aktorzy zagrali byłych małżonków, którzy są zmuszeni do współpracy. Krytycy już po premierze mieli kilka zarzutów do filmu, a jego twórcy omal nie zgarnęli Złotych Malin.
Choć komedia "Dorwać byłą" z 2010 roku zebrała chłodne recenzje ekspertów, to film okazał się finansowym sukcesem – przy budżecie około 40-45 milionów dolarów (ok. 164-185 mln zł) zarobił na świecie ponad 136 mln dol. (ok. 544 mln zł). Produkcja z Gerardem Butlerem i Jennifer Aniston w roli głównych przyciągnęła nie tylko gwiazdorską obsadą, ale też ciętymi ripostami, dynamicznymi pościgami i chemią między bohaterami. Sceptycy zarzucali filmowi przewidywalność, schematyczność i kiepsko napisane postacie. Twórcy komedii zgarnęli za nią nominację do Złotej Maliny dla najgorszego filmu, z kolei Butler i Aniston znaleźli się na liście nominowanych do statuetki dla najgorszych aktorów i najgorszej pary na ekranie.
Rafał Maserak PRZERWAŁ wywiad Jacka Jeschke
O czym jest komedia "Dorwać byłą"?
Milo Boyd (Gerard Butler) po odejściu z policji pracuje jako łowca nagród. Pewnego dnia dostaje zlecenie na swoją byłą żonę, Nicole Hurley (Jennifer Aniston), którą ma doprowadzić do aresztu. Początkowo traktuje to jako łatwy zarobek – ma dostać aż 4 tys. dol. za schwytanie eksżony, co wydaje mi się prostym zadaniem. Szybko się okazuje, że Nicole prowadzi własne śledztwo w sprawie poważnej afery korupcyjnej w policji. Jej tropy prowadzą do morderstwa, a osoby zamieszane w sprawę nie zamierzają dopuścić, by prawda wyszła na jaw. Milo i Nicole, mimo wzajemnej niechęci i ciągłych kłótni, ostatecznie muszą podjąć współpracę, bo oboje stają się celem przestępców.
Gerard Butler i Jennifer Aniston o scenach kaskaderskich w "Dorwać byłą"
Choć większość scen akcji w "Dorwać byłą" obsługiwał dubler, to jedna z nich naprawdę została odegrana przez samego Gerarda Butlera. Aktor bez wsparcia kaskadera wykonał skok z dachu podczas jednego z pościgów, o czym opowiedział w wywiadzie promocyjnym:
Wpadałem na ludzi, biegałem po schodach, drabinach, skakałem z dachów. Prawdopodobnie wykonałem 40 ujęć, w których skaczę z dachu i upadam na ziemię. W filmie wygląda to niezwykle.
Jennifer Aniston też nie uciekała od adrenaliny. Kiedyś wyznała:
Nigdy do tej pory nie grałam w filmie z taką dawką akcji. Wrzucano mnie do bagażnika. Kilometrami biegałam w butach na kilkunastocentymetrowych obcasach. Strzały, pościgi, kraksy. Było z tym mnóstwo zabawy!