Co działo się w trzecim odcinku "Królowej przetrwania"? Nie brakowało dram i spięć
18 marca widzowie TVN zobaczyli nowy odcinek "Królowej przetrwania", w którym emocji zdecydowanie nie brakowało. Na ekranie pojawiły się ostre dramy, zaskakujące zadania i szczere wyznania uczestniczek, które odsłoniły więcej, niż ktokolwiek się spodziewał. Jeśli chcecie poznać wszystkie szczegóły, koniecznie czytajcie dalej i obejrzyjcie nasze podsumowanie!
Trzeci odcinek "Królowej przetrwania" zaczął się od rozmów o poprzednim zadaniu, w którym uczestniczki musiały jeść wyjątkowo nieprzyjemne potrawy. Dziewczyny komentowały zwycięstwo Karoliny Pajączkowskiej, która nie kryła satysfakcji z pokonania Dominiki Rybak. W kuluarach zaczęły się jednak pierwsze złośliwości — najmocniej wypowiedziała się Sofi Sivokha, zarzucając "koleżance" przesadną teatralność.
"Królowa przetrwania". To działo się w trzecim odcinku
Punktem kulminacyjnym była konfrontacja Karoliny Pajączkowskiej z Agą Grzelak. Choć obie deklarowały chęć wyjaśnienia wcześniejszych spięć, rozmowa szybko przerodziła się w emocjonalną wymianę zdań, w której nie zabrakło złości i łez. Rozejmu zdecydowanie nie było.
W tym odcinku uczestniczki zmierzyły się też z nowym zadaniem — sprzedażą produktów na targu. Drużyny miały zarobić jak najwięcej, wykorzystując kreatywność, urok osobisty i… wszystko, co wpadło im do głowy. Maja Rutkowski okazała się wyjątkowo hojna, oddając kilka swoich prywatnych, bardziej wartościowych przedmiotów. Były tańce, śpiewy i intensywne przekonywanie klientów. Ostatecznie zwyciężyła drużyna Iwony Felicjańskiej.
W programie nie zabrakło też osobistych zwierzeń. Uczestniczki otworzyły się na temat swoich relacji, emocji i problemów, zdradzając kulisy sytuacji, która wywołała u Mai Rutkowski sporo nerwów podczas rozmowy telefonicznej z Krzysztofem. Co takiego przeskrobał i dlaczego Maja była tak wyraźnie poirytowana? Obejrzyjcie wideo podsumowujące odcinek!
ZOBACZ TAKŻE: "Królowa przetrwania" pod ostrzałem. "Za dużo prywaty"