"Hotel Paradise 12". Darek z HUKIEM wyleciał z programu. Uczestnicy brutalnie obnażyli jego pozycję
Darek od samego początku budził skrajne emocje i prowokował innych domowników "Hotelu Paradise". W minionym odcinku musiał spakować walizki i opuścić willę. Grupa niemal jednogłośnie wyrzuciła go z programu. Mężczyzna... nie był zdziwiony taką decyzją uczestników.
W najnowszych odcinkach "Hotelu Paradise" emocje sięgają zenitu, a walka o finał staje się coraz bardziej bezwzględna. Z programem właśnie pożegnał się Darek Goliński – 22-latek, który od samego początku budził ogromne kontrowersje swoją pewnością siebie i bezpośrednim, często prowokacyjnym zachowaniem. Jego odejście z rajskiej willi nie było jednak wynikiem standardowego Rajskiego Rozdania, lecz efektem specjalnej konkurencji i bezlitosnego głosowania grupy. W końcu od samego początku Darek nie potrafił się dogadać z ekipą 12. edycji programu.
Stała się "odkryciem" 12. edycji "Hotelu Paradise". Kim jest Roksana Więcko?
"Hotel Paradise 12". Uczestnicy jednogłośnie za odpadnięciem Darka
Wszystko zaczęło się od zawodów polegających na odpowiednim ułożeniu bambusowych tub, w których bezkonkurencyjny okazał się Marcel. W nagrodę otrzymał on potężny przywilej – musiał wytypować dwie osoby, które jego zdaniem nie mają w programie szczerych intencji. Po konsultacji z Dominiką, Marcel wskazał Tobiasza oraz Darka. Ostateczna decyzja należała jednak do pozostałych mieszkańców hotelu, którzy musieli oddać głosy na tego, kto ich zdaniem powinien spakować walizki.
Wynik głosowania był niemal jednogłośny i brutalnie obnażył pozycję Darka w grupie. Choć Marcel dysponował podwójnym głosem i (podobnie jak Roksana) zagłosował przeciwko Tobiaszowi, cała reszta uczestników wymierzyła ostrze krytyki w Darka. Tym samym to właśnie on musiał pożegnać się z "Hotelem Paradise".
Darek zabrał głos po odpadnięciu z "Hotelu Paradise"
Sam zainteresowany nie krył rozczarowania, choć przyznał, że doskonale zdawał sobie sprawę, że od dawna nie ma poparcia grupy. Swój udział podsumował w kilku słowach:
Nie jestem wcale zaskoczony. Miałem wejście takie, a nie inne. Gdzieś dopiero z czasem pokazałem prawdziwego siebie. Życzę wam wszystkim pogodzenia i szanujcie się i nie kłóćcie się, tak jak ja próbowałem tutaj zamieszać na samym początku - powiedział do grupy Darek.
Co ciekawe, jego odejście wywołało jawną ulgę u niektórych domowników – Roksana, z którą Darek miał wcześniej sporo konfliktów i dram, wprost nie ukrywała radości z faktu, że nie będzie musiała już z nim mieszkać. Z kolei uratowany Tobiasz postanowił uczcić swoje zwycięstwo, organizując dla Weroniki romantyczną randkę na balkonie.