"Królowa przetrwania". Karolina Pajączkowska zbiera żniwo działań. Krytyka miesza się z aprobatą: "WYKRZYWIONA nienawiścią"
"Królowa przetrwania". W najnowszym odcinku Karolina Pajączkowska znów znalazła się w centrum kontrowersji. Jej konfrontacja z Anną Sowińską wzbudziła wiele emocji. Internauci ruszyli do komentowania.
W ostatnim odcinku "Królowej przetrwania" emocje sięgały zenitu. Podczas jednej z konkurencji, w której uczestniczki miały za zadanie oderwać przeciwniczki od słupa, Karolina Pajączkowska oskarżona została o użycie nadmiernej siły wobec Anny Sowińskiej.
ZOBACZ TEŻ: "Królowa przetrwania". Mądrości Ilony Felicjańskiej rozwścieczyły uczestniczki. Dopiekły jej jak się patrzy
Monika Jarosińska o historiach Karoliny Pajączkowskiej. "Nie wiemy, ile jest w tym prawdy, a ile kłamstwa"
"Królowa przetrwania". Karolina Pajączkowska w centrum kontrowersji
Pajączkowska szybko znalazła się pod ostrzałem zarzutów o przemoc. "To oburzające" - powiedziały niektóre uczestniczki, oskarżając ją o celowe podduszanie Sowińskiej. Sama uczestniczka dodawała oliwy do ognia, określając Pajączkowską jako fałszywą osobę, która nigdy nie przyzna się do swoich błędów. W odpowiedzi Karolina stanowczo zaprzeczyła. Przypomniała o swoich trudnych doświadczeniach z przeszłości, kiedy była ofiarą agresji.
Kto podnosi rękę na kogokolwiek, to dla mnie nie jest człowiek. Miałam niestety taką sytuację kiedyś, że spotykałam się z mężczyzną i to był pierwszy raz w moim życiu, jedyny, gdy mężczyzna podniósł na mnie rękę. Złapał mnie za głowę i uderzył nią o kokpit w samochodzie. Pierwsza myśl była taka, czy to moja wina, czy ja do tego dopuściłam? Ale nie ma czegoś takiego, że to ja. To jest zawsze wina sprawcy - powiedziałą.
Z każdą minutą konflikt się zaostrzał, co wymusiło interwencję Małgorzaty Rozenek-Majdan. Prowadząca musiała uciszać sporne wymiany zdań i przywrócić porządek na planie.
"Królowa przetrwania". Komentarze wokół Karoliny Pajączkowskiej
Zachowanie Karoliny Pajączkowskiej wzbudziło mieszane reakcje publiczności. W komentarzach zaroiło się od różnorodnych opinii. Niektórzy wprost krytykują uczestniczkę:
"Niestety, ale Karolina kipi agresją, ona miała dzika satysfakcje z duszenia Ani. Jej twarz, była wykrzywiona nienawiścią", "Co wypowiedź zaprzecza sama sobie", "Wydaje mi się że Karolina robi ofiarę w tym programie", "Bardzo fałszywa", "Karolina do domu".
Jeszcze inni jednak bronią jej i podkreślają, że producenci programu próbują przedstawić ją w złym świetle:
"Wolę Karolinę od Anki", "Karolina w 9. odcinku bardzo zyskała", "Przestańcie wiecznie czepiać się Karoliny", "Zwróćcie uwagę jak pokazywali mimikę Karoliny w zwolnionym tempie. Moim zdaniem specjalnie aby podkręcić temat i przedstawić ją w negatywnym świetle", "Ania gra rolę ofiary", "Rozenek urządziła babski sąd nad Karoliną", "Ania manipulantka", "Ania niech spojrzy na siebie".
ZOBACZ TEŻ: "Królowa przetrwania". Karolina Pajączkowska rozpętała piekło na planie. Interwencja była konieczna