KRRiT sprawdziła programy TVP. Analiza wykazała stronniczość stacji
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przeprowadziła analizę programów publicystycznych Telewizji Polskiej. Według raportujących wyniki są jednoznaczne. W większości z przedstawianych treści na antenie TVP Info i TVP3 widoczna miała być stronniczość na rzecz partii rządzącej.
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wzięła pod lupę programy TVP Info i TVP3. Konkretnie chodzi o "Bez trybu", "Niebezpieczne związki", "Co ludzie powiedzą?", "Bez retuszu" czy "Kontrapunkt". Wyniki monitoringu z okresu 29 września - 4 listopada 2025 roku są jednoznaczne. Z informacji podanych przez portal Wirtualnemedia.pl wynika, że według raportu KRRiT 71 proc. badanych treści emitowanych jesienią minionego roku charakteryzowało się negatywnym podejściem do opozycji.
Marzena Rogalska i Łukasz Nowicki o powrocie Agnieszki Woźniak-Starak do TVP. Co powiedzieli?
KRRiT zarzuca Telewizji Polskiej stronniczość
Analiza KRRiT obejmowała 30 odcinków różnych publicystycznych programów Telewizji Polskiej. Jak podkreślono, w większości tych audycji nie spełniono obowiązku zapewnienia pluralizmu i wyważenia, wybierając gości sprzyjających rządowi, a marginalizując głos opozycji. Zauważono także, że prowadzący nie reprezentowali pełnej neutralności, a ich wypowiedzi często były nacechowane emocjami i osobistymi opiniami.
Regulator zwrócił uwagę na brak przestrzeni do merytorycznej debaty oraz personalizację tematów. W 78 proc. przypadków rozmowy koncentrowały się bardziej na ocenach osób niż na analizie działań politycznych.
KRRiT zwraca uwagę na kilka programów TVP
KRRiT skrytykowała m.in. audycję "Bez trybu" prowadzoną przez Justynę Dobrosz-Oracz. Uznano ją za najbardziej stronniczą z uwagi na brak przedstawicieli opozycji w programie i skupienie się na krytyce ich działań. W podobnym tonie rada wypowiedziała się na temat "Niebezpiecznych związków" prowadzonych przez Dorotę Wysocką-Schnepf i Grzegorza Nawrockiego. Według regulatora dobór gości ma na celu potwierdzać wcześniej postawioną przez dziennikarzy tezę.
Lepiej oceniono natomiast audycję "Bez retuszu", którą prowadzi Marek Czyż. Rada wskazała, że w programie jest zachowany pluralizm, a wszystko to za sprawą udziału przedstawicieli obu stron politycznego sporu.