Nastolatek z "Jeziora marzeń". James Van Der Beeck podbił rolą Dawsona wiele serc. Przypominamy jego zdjęcia
James Van Der Beck nie żyje. Aktor zmarł na raka jelita grubego. Pamiętacie jego rolę Dawsona z "Jeziora marzeń"? Kochały się w nim dziewczyny na całym świecie. Aktor wystąpił także w wielu innych filmach i serialach.
James Van Der Beek, znany szerokiej publiczności z roli Dawsona Leery'ego w serialu "Jezioro marzeń", zmarł w wieku 48 lat. Śmierć aktora nastąpiła po długiej walce z rakiem jelita grubego, co potwierdziła jego rodzina w mediach społecznościowych. James pozostawił żonę Kimberly Brook oraz sześcioro dzieci. Van Der Beek aktywnie promował profilaktykę zdrowotną, zachęcając do regularnych badań przesiewowych.
Robert Motyka w pięknych słowach wspomina Joannę Kołaczkowską. "Joasiu, nie wiem, jak to będzie bez ciebie"
Tak James Van Der Beek wyglądał w "Jeziorze marzeń"
W "Jeziorze marzeń" James Van Der Beek zapisał się w pamięci widzów jako Dawson Leery – wrażliwy, marzycielski nastolatek z obsesją na punkcie kina. Na ekranie najczęściej pojawiał się w luźnych koszulach, T-shirtach i dżinsach, które podkreślały jego chłopięcy, niewinny wizerunek. Charakterystyczna była jego bujna fryzura z lat 90., lekko uniesiona u nasady i swobodnie opadająca na czoło. Aktor miał wtedy delikatne rysy twarzy i szczupłą sylwetkę, co wzmacniało obraz romantycznego idealisty.
Jego bohater często patrzył w dal z zamyśleniem, jakby analizował własne życie niczym scenariusz filmu. Styl Dawsona był prosty i naturalny, bez przesadnej stylizacji, co pasowało do klimatu małego nadmorskiego miasteczka. Van Der Beek emanował młodzieńczą energią, ale jednocześnie potrafił nadać postaci powagi i emocjonalnej głębi. To właśnie ten wizerunek stał się symbolem serialowych lat 90.
Gdzie jeszcze zagrał James Van Deer Beck?
Poza "Jeziorem marzeń" widzowie pamiętają go również z innych ról, w których często przełamywał swój wizerunek romantycznego chłopaka. W filmie "Szkoła uwodzenia" ("The Rules of Attraction") zagrał znacznie bardziej mroczną i cyniczną postać, pokazując zupełnie inne aktorskie oblicze. Pojawił się także w serialu "Nie z tego świata" oraz w komediowym "Don’t Trust the B---- in Apartment 23", gdzie z dystansem parodiował samego siebie. Widzowie kojarzą go również z występów w produkcjach telewizyjnych i gościnnych ról w popularnych serialach.
Z biegiem lat jego wizerunek ewoluował – od idola nastolatek do dojrzałego aktora charakterystycznego. Wielu fanów docenia fakt, że potrafił zdystansować się do swojej najsłynniejszej roli. Choć Dawson pozostaje jego najbardziej kultową kreacją, Van Der Beek udowodnił, że nie jest aktorem jednego serialu.
CZYTAJ TAKŻE: To naprawdę ona?! Słynna aktorka przyłapana w metrze bez makijażu i w rozczochranych siwych włosach