Renata Pałys o zarobkach w "Świecie według Kiepskich". Nie tego można się było spodziewać
Renata Pałys w ostatnim czasie chętnie udziela wywiadów, zdradzając wiele nieznanych wcześniej "smaczków" z planu "Świata według Kiepskich". Ostatnio gwiazda serialu pojawiła się w podcaście u Damiana Szewczyka i Filipa Klarzyńskiego. Opowiedziała w nim m.in. o tym, jakie ma podejście do pieniędzy, a także ile zarobiła w kultowej produkcji.
Renata Pałys zyskała ogromną, ogólnopolską rozpoznawalność dzięki kultowej roli Heleny Paździoch w emitowanym przez ponad dwie dekady serialu komediowym "Świat według Kiepskich". Brawurowo wykreowana przez nią postać apodyktycznej, często zirytowanej i ostro strofującej swojego męża kobiety na stałe wpisała się w kanon polskiej telewizji. W poniedziałek, 9 marca, wyszedł podcast "Mój świat" z Pałys w roli głównej. Aktorka zdradziła, czy dzięki serialowi została milionerką.
Zenek Martyniuk o emeryturze. "Żeby na starość mieć za co papieroski kupić"
Renata Pałys o zarobkach w "Świecie według Kiepskich"
Podczas wspomnianej rozmowy, prowadzący Damian Szewczyk i Filip Klarzyński dopytali Renatę Pałys o kwestie finansów. Aktorka bez skrępowania podzieliła się szczegółami na temat zarobków w serialu "Świat według Kiepskich".
Choć produkcja telewizji Polsat przyniósł jej ogromną rozpoznawalność, nie przełożył się na gigantyczne zarobki. Dziennikarze spytali wprost, czy została milionerką. Przy okazji Pałys wbiła małą szpilę Andrzejowi Grabowskiemu. Choć nie podała jego nazwiska, to oczywiście wiadomo, o kogo chodziło.
Nie. Na pewno z tej naszej obsady był artysta, który dużo zarobił. To nie jest tak. Naprawdę trzeba być dużą gwiazdą, żeby dyktować warunki. Taka jest prawda. Ja nigdy nie aspirowałam do tego, że jestem jakąś gwiazdą - wyznała.
Pałys zauważyła także, że bycie częścią tak kultowego projektu to dla niej przede wszystkim źródło utrzymania, a nie sposób na spektakularne wzbogacenie się.
Zdaję sobie doskonale sprawę z tego, że jestem praktycznie rzecz biorąc z jednego serialu. (...) Na szczęście mam z czego żyć, więc to mnie nie rusza - dodała po chwili.
Renata Pałys szczerze o pieniądzach i aktorstwie
Aktorka wspomniała również, że nie czuje się bogatą osobą. Pałys podkreśliła, że aktorstwo to trudne rzemiosło i czasem bywają przestoje. Dlatego też skupia się na tym, aby mieć zabezpieczoną przyszłość i zarobione środki lokuje na "gorsze czasy".
Nigdy się nie czuję bogata, bo pieniądze są rzeczą ulotną. Dzisiaj są, jutro nie ma. Nie szastam nigdy pieniędzmi, bo to jest bezwzględny zawód. Dzisiaj mam pieniądze, a jutro mogę nie mieć. W związku z tym bardziej dbam o to, by sobie zabezpieczyć przyszłość finansową, niż trwonić pieniądze - podkreśliła Renata Pałys.