Stasiek Kukulski w preselekcjach do Eurowizji postawił na minimalizm. Widzowie wydali werdykt
Stasiek Kukulski, jeden z ośmiu finalistów polskich kwalifikacji do Eurowizji 2026, zaprezentował się widzom TVP. Jak ocenili jego utwór "This Too Shall Pass" oraz minimalistyczny, ale bardzo emocjonalny występ? Opinie są podzielone.
Stasiek Kukulski w preselekcjach do Eurowizji postawił na minimalizm i emocje. Wystąpił z utworem "This Too Shall Pass" i pojawił się sam na scenie — bez tancerzy i bez rozbudowanej choreografii. To jego świadoma decyzja, bo artysta chciał skupić uwagę na emocjach i wokalu, a nie na efektach specjalnych czy tanecznym show.
Justyna Steczkowska o występach na scenie i Izraelu na Eurowizji. Czy Polska powinna się wycofać?
Kim jest Stasiek Kukulski?
Stasiek Kukulski to jeden z najmłodszych uczestników tegorocznych preselekcji — ma zaledwie 18 lat, ale jego muzyczna droga jest zaskakująco długa i konsekwentna. Zaczynał w programach TVP, "The Voice Kids" i "Szansa na sukces". W 2025 roku odniósł swój pierwszy duży sukces — wygrał Nagrodę Publiczności w koncercie Debiuty na Festiwalu w Opolu, wykonując utwór "Dla Ciebie bym mógł".
Kukulski od lat marzy o Eurowizji i wytrwale próbuje swoich sił. Startował w preselekcjach do Eurowizji Junior, a także dwukrotnie próbował dostać się do dorosłych preselekcji.
Jest to moje marzenie. Od momentu, kiedy miałem taką możliwość, zgłaszałem się konsekwentnie. Po prostu chcę się wspinać w górę i realizować. Myślę, że Eurowizja jest dobrą możliwością, żeby po prostu pokazać się szerszej publiczności — opowiadał w rozmowie z ESKĄ.
ZOBACZ TAKŻE: Aktor "Rancza" rozbił bank w preselekcjach do Eurowizji
Internauci ocenili występ Staśka Kukulskiego
Widzowie preselekcji nie przeszli obojętnie obok występu Staśka Kukulskiego. Wielu internautów podkreślało, że młody wokalista świetnie sobie poradził.
"Można pięknie zaśpiewać na żywo bez golizny i tancerzy? Można. Do tej pory najlepszy występ", "Największe zaskoczenie dla mnie! Brawo!", "Mój drugi faworyt razem z Alicją. Kawał głosu. Słychać wykształcenie i doświadczenie muzyczne. Skromność, wrażliwość, artyzm. Płynie z tego historia i przekaz", "Bardzo go lubię, sympatyczny, z dobrą aurą. Głos bardzo ciekawy, piosenka też" - pisali entuzjaści występu.
Nie zabrakło jednak opinii znacznie bardziej surowych.
"Kolejne pompatyczne kazanie. Piosenki większe niż życie. Oprócz Pręgowskiego chyba wszystkie takie", "Piosenka taka sobie, nadrabia głosem", "To już Pręgowski lepszy" - czytamy.