Na koncie Ilony Łepkowskiej znajdują się scenariusze do takich produkcji jak "M jak miłość", "Na dobre i na złe", "Klan", "Kogel-mogel", "Och, Karol" czy "Nigdy w życiu!". Mimo imponującego dorobku zawodowego scenarzystka nie może liczyć na wysokie świadczenie emerytalne. W rozmowie z naszym portalem zdradziła, że jej emerytura wynosi niewiele ponad 1,3 tys. zł, jednak Łepkowska nie traktuje tego jako problemu.
Kuba Badach o emeryturach dla artystów
Emerytura Ilony Łepkowskiej
Łepkowska wyjaśniła, że przez lata regularnie opłacała składki emerytalne, dlatego dziś pobiera standardową emeryturę z ZUS. Jak przyznała, świadczenie po waloryzacji wynosi około 1350–1400 zł. Scenarzystka podkreśliła jednak, że od początku kariery starała się odpowiedzialnie zarządzać finansami i odkładać część zarobków na przyszłość.
Płaciłam za siebie składki emerytalne, co nie wszyscy robili i mam normalną ZUS-owską emeryturę. Nie jest to wysoka emerytura, w tej chwili to jest jakieś 1350 zł czy 1400 zł po podwyżce. Natomiast starałam się oszczędzać, nie żyć z dnia na dzień, nie wydawać wszystkiego, co zarabiałam, ponieważ wiem, że bywają i ciężkie czasy i człowiek nie ma pracy, nie ma propozycji zawodowych, tak jest we wszystkich wolnych zawodach - powiedziała nam.
Jej zdaniem osoby wykonujące wolne zawody powinny liczyć się z okresami, w których pracy może być mniej, dlatego warto budować finansową poduszkę bezpieczeństwa zamiast wydawać wszystkie bieżące dochody.
Jeśli ktoś, kto ma wolny zawód, żyje z dnia na dzień i wydaje wszystkie pieniądze na bieżąco, to jest bardzo nierozsądny. Ja jestem rozsądna. Starałam się zgromadzić jakieś oszczędności i mieć bezpieczną starość i emeryturę - podsumowała.
CZYTAJ TAKŻE: Ilona Łepkowska wywołała BURZĘ słowami o sprzątaczkach i kasjerkach. Internauci: "Naprawdę WSTYD"
Sytuacja finansowa Ilony Łepkowskiej nie jest taka zła
Na sytuację finansową Ilony Łepkowskiej wpływają także tantiemy za kolejne emisje filmów i seriali, których jest autorką. Choć – jak zaznaczyła – nie są to kwoty pozwalające na życie wyłącznie z tego źródła, stanowią ważne wsparcie w okresach mniejszej aktywności zawodowej.
Nawet, gdyby wszystkie moje filmy zostały powtórzone w danym roku, to to byłoby np. kilkadziesiąt tysięcy w roku. Ale to jest zawsze taki zastrzyk gotówki, zastrzyk pieniędzy, który pomaga w momencie, kiedy człowiek nie pracuje zawodowo - mówiła podczas rozmowy.
Scenarzystka nie ukrywa również, że nadal pracuje, dzięki czemu wciąż osiąga dodatkowe dochody. W jej ocenie rozsądne planowanie wydatków oraz systematyczne oszczędzanie sprawiły, że nawet przy stosunkowo niskiej emeryturze może ze spokojem patrzeć w przyszłość.