Julia Wieniawa od lat wspiera WOŚP. W tym roku wystawiła na aukcję tzw. nocowankę, zapraszając zwycięzcę wraz ze znajomymi na wspólne oglądanie filmu czy kolację. Szybko pojawiło się wiele nietaktownych komentarzy. W rozmowie z naszą dziennikarką, Karoliną Motylewską artystka opowiedziała, co o tym sądzi. - Nie spodziewałam się, że to pójdzie w tę stronę, bo rozmawiamy o zbiórce na chore dzieci, więc jest to nietaktowne - wyznała.