Adrian Szymaniak ze "ŚOPW" przekazuje wieści o stanie zdrowia. "Widoczna wznowa guza"
U Adriana Szymaniaka, uczestnika show TVN "Ślub od pierwszego wejrzenia", zdiagnozowano glejaka IV stopnia. Początkowo wydawało się, że leczenie przynosi efekty, jednak najnowsze badania przyniosły niepokojące wieści. "Widoczna jest, nie tak bardzo dynamiczna, ale jednak wznowa guza" - czytamy.
Adrian Szymaniak, były uczestnik programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", od miesięcy mierzy się z wyjątkowo trudnym przeciwnikiem — agresywnym glejakiem IV stopnia. Chorobę zdiagnozowano u niego w lipcu 2025 roku i od tamtej pory mężczyzna przeszedł już dwie operacje mózgu, a także chemioterapię i radioterapię. Choć przez pewien czas badania wykazywały postępy, najnowsze wyniki potwierdziły jednak wznowę guza.
Beata Olga Kowalska o swojej chorobie. "Choruję od 6 lat. Wciąż nie wiadomo, co mi jest"
Adrian Szymaniak o walce z nowotworem
Adrian Szymaniak podsumował swoje półroczne zmagania z chorobą. Niestety, ale nie miał do przekazania dobrych wieści.
Dzisiaj mija dokładnie pół roku od dnia, w którym zabrała mnie karetka. Parę godzin później badania wykazały zmiany w głowie i początek mojej choroby. Dzisiaj liczyłem również na inną, lepszą informację, z jaką będę się mógł podzielić po kontrolnym badaniu MRI, taką, w której bym wam napisał, że jest na dobrej drodze. Lecz jest trochę inaczej — pisał w poniedziałek.
Adrian Szymaniak o nowych, nienajlepszych badaniach
Gwiazdor TVN przyznał, że ostatnie badania potwierdziły, że proces chorobowy znów się uaktywnił.
Jedna zmiana, która się pojawiła, w trakcie zanikła, natomiast w miejscu po resekcji guza widoczna jest, nie tak bardzo dynamiczna, ale jednak wznowa guza. Patrząc na ostatnie trzy badania w odstępach 2–3 tygodni od siebie, jest to już pewne — dodał.
Uczestnik "ŚOPW" o dalszym leczeniu
W relacji Adrian Szymaniak wyjawił też, jak będzie wyglądał dalszy plan leczenia:
Co dalej? TTF Optune, aby zatrzymać podział komórek po wzroście zmiany; CDN, uzupełnienie chemii. Czy będzie kolejna operacja? Niewykluczone, lecz dziś jest za wcześnie, by to planować z uwagi na niedawno zakończoną radioterapię, musi upłynąć trochę czasu.