TYLKO U NAS. Kaczorowska i Rogacewicz o głośnym koncercie w TVP: "Miałem spocone dłonie". A to nie koniec stresu! [WIDEO]
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz zadebiutowali niedawno w roli prowadzących i występujących na koncercie walentynkowym w TVP. W rozmowie z naszą redakcją opowiedzieli o stresie, który im towarzyszył, ale też swoich odczuciach. Zdradzili też nieco więcej szczegółów na temat swojego spektaklu. - Pojawi się instrument muzyczny - wyznał aktor.
Marcin Rogacewicz i Agnieszka Kaczorowska to jedna z najgorętszych par show-biznesu. Para po przygodzie w "Tańcu z gwiazdami" kontynuuje pracę. 13 lutego wyemitowano prowadzony przez nich koncert walentynkowy, w którym byli prowadzącymi. Ponadto pokazali się w tańcu, uchylając przy okazji rąbka tajemnicy, czego można spodziewać się po ich spektaklu "Siedem", który już niebawem ujrzy światło dzienne. W rozmowie z Karoliną Motylewską opowiedzieli nieco więcej.
Kaczorowska i Rogacewicz o walentynkowym koncercie TVP
Aktorska para w wywiadzie dla naszej redakcji zdradziła, co czuła podczas oglądania walentynkowego koncertu w TVP. Rogacewicz i Kaczorowska po raz pierwszy wystąpili w roli prowadzących wydarzenie i dlatego też byli nieco zestresowani tym, jak to ostatecznie wypadło.
Miałem spocone dłonie. Było mi bardzo gorąco przez pierwsze siedem minut. Potem już ogarnąłem, ale początki były trudne - wyznał Rogacewicz.
Agnieszka dodała, że według niej wszystko wypadło świetnie, a widzowie mogli zobaczyć przedsmak tego, co pokażą w spektaklu:
Ja pewnie od strony tanecznej to bym chciała więcej, ale to takie moje szczegóły, bo znam też tę choreografię na wylot. Ale myślę sobie, że np. nasz taniec w wodzie, który był spełnieniem naszych marzeń, był w szerokim kadrze, ponieważ jest takim trochę zaproszeniem na nasz spektakl "Siedem" - dodała Kaczorowska.
Kaczorowska i Rogacewicz opowiedzieli o swoim spektaklu
Już niebawem fani Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza będą mogli po raz kolejny podziwiać ich w tańcu. Tym razem przygotowali przedstawienie na własnych zasadach. Karolina Motylewska dopytała parę, czy są gotowi na 7 marca, czyli premierę spektaklu "Siedem".
Wiesz, kiedy aktor jest w pełni gotowy do gry w spektaklu? Mniej więcej po 40 razach, jak to zagra. Pozna tę materię z każdej strony, z inną publicznością. Dzisiaj zaczęliśmy próby w pełnej scenografii i próbujemy się tam odnaleźć - zdradził Rogacewicz.
Po chwili Kaczorowska dodała, że obawiają się niektórych kwestii, ale wszystko jest do dopracowania i wie, że będą gotowi na marcową premierę.
Obawiamy się wielu rzeczy i to jest absolutnie normalne. (...) Mamy 2 i pół tygodnia na to, żeby pokonać obawy i dopracować wszystko na ostatni guzik - powiedziała tancerka.