Agnieszka Fitkau-Perepeczko już w zeszłym roku pojawiła się na planie "M jak miłość", by nagrać walentynkowy odcinek serialu z jej gościnnym udziałem. Wkrótce na dłużej pozostanie na ekranie w roli Simony, energicznej przyjaciółki Barbary Mostowiak (Teresa Lipowska), co z radością obwieściła w mediach społecznościowych. "Jedni będą się cieszyć, drudzy zzielenieją ze złości, ale trudno, takie jest życie, wszystkim się nie dogodzi. Ale wy, moi kochani, (...) walczyliście o to (...) Simona znowu będzie z wami w kraju praojców" – napisała 84-latka.
Agnieszka Fitkau-Perepeczko pobiera dwie emerytury. "Obie są dziadowskie"
Agnieszka Fitkau-Perepeczko o dalszych losach Simony z "M jak miłość"
Wpis Agnieszki Fitkau-Perepeczko spotkał się z ciepłym przyjęciem widzów "M jak miłość", którzy chcą poznać dalsze losy Simony. Aktorka w wywiadzie dla redakcji Kozaczka wskazała, jaką przyszłość widzi dla swojej bohaterki. Powiedziała:
Uważam, że powinna naprawdę się zakochać w kimś fantastycznym – dojrzałym, odważnym i mądrym oraz zachwyconym jej osobowością i szaloną naturą. Taka miłość dałaby jej zupełnie nową energię i otworzyła kolejny rozdział w życiu tej bohaterki.
"Miłość u Simony zawsze była ważna – do świata i do ludzi. Według mnie powinna być też miłość do wyjątkowego, odważnego mężczyzny, która przełamie stereotyp, że w pewnym wieku już »nie wypada«" – dodała aktorka.
ZOBACZ TEŻ: Agnieszka Fitkau-Perepeczko grzmi w sprawie "M jak miłość". "Zostałam wyrzucona BEZ SENSU"
Agnieszka Fitkau-Perepeczko czeka na powrót do "M jak miłość"
Agnieszka Fitkau-Perepeczko liczy na to, że powrót Simony wzbudzi dużo emocji wśród widzów "M jak miłość". Stwierdziła:
Bardzo chciałabym, żeby Simona znów miała wokół siebie dużo wydarzeń i emocji. Ona lubi, kiedy coś się dzieje, i pod tym względem jesteśmy do siebie bardzo podobne.
"Marek Perepeczko zawsze mówił: »Kiedy moja żona wchodzi do pomieszczenia, na pewno nie jest nudno. Budzi emocje«. Myślę, że z Simoną jest dokładnie tak samo. I chwała jej za to" – dodała, wspominając swojego zmarłego w 2005 r. męża.