Zmiany w jury "Tańca z gwiazdami"?! Jedna z gwiazd ma pożegnać się z programem
Ewa Kasprzyk ma pożegnać się z "Tańcem z gwiazdami", o czym coraz częściej donoszą media. Aktorka zbiera coraz więcej krytycznych opinii o swoim jurorowaniu w programie, co ma nie być obojętne Edwardowi Miszczakowi. Dyrektor programowy Polsatu ponoć ma nawet kandydatkę na zajęcie ewentualnego wakatu przy stole jurorskim.
Raz na jakiś czas przed rozpoczęciem kolejnej edycji "Tańca z gwiazdami" krążą plotki, że dojdzie do zmian w składzie jury. Ostatnio zasugerowała to redakcja "Faktu", która podała, że jeden z sędziów "ma pożegnać się z produkcją". Mówi się, że chodzi o Ewę Kasprzyk, która jako jedyna w składzie nie ma wiedzy tanecznej, a – zdaniem wielu widzów – jest mało merytoryczna i na siłę zabawna w swoich opiniach. Tak przynajmniej ustaliła redakcja "Super Expressu".
Iwona Pavlović reaguje na przytyk Ewy Kasprzyk. "Znam swoją wartość"
Ewa Kasprzyk pożegna się z "Tańcem z gwiazdami"?
Informator dziennika wskazał, że Ewa Kasprzyk faktycznie ma pożegnać się z "Tańcem z gwiazdami". Edward Miszczak miał zdecydować, że "nadeszła najlepsza pora na odświeżenie składu jurorskiego", bo "obecny się wypalił i stał się przewidywalny w swoich interakcjach". Osoba z Polsatu miała przekazał brukowcowi:
Edwardowi zamarzyła się nowa dynamika, tym bardziej, że od jakiegoś czasu widzowie w licznych komentarzach w sieci też dawali temu wyraz. A on bardzo ceni sobie opinie fanów programu. Apelów i próśb, by zmienić skład jury, było w ostatnim czasie naprawdę bardzo wiele.
Agata Kulesza za Ewę Kasprzyk w "TzG"? "Ludzie ją kochają"
W "Super Expressie" podano, że Edward Miszczak chce zatrudnić do jury Agatę Kuleszę, zwyciężczynię ósmej edycji "Tańca z gwiazdami", która gościnnie oceniała występy uczestników w poprzednim sezonie programie. Informator "SE" ujawnił:
Ludzie ją kochają i bardzo dobrze ją przyjęli. W swoich opiniach była nie tylko bardzo empatyczna i ciepła, ale przy tym wszystkim starała się też przemycić jakąś profesjonalną refleksję. To klasa sama w sobie. Nie wprowadzała chaosu jak Ewa Kasprzyk, wręcz przeciwnie – koiła tym, co mówiła.
"Dla Edwarda to najlepsza kandydatura i łatwo nie odpuści, by ją zatrudnić. On jak na razie o nikim innym nie chce słyszeć, choć producent przygotowuje alternatywne nazwiska" – czytamy w "SE".
"Taniec z gwiazdami" emitowany jest w niedziele. Nie jest też tajemnicą, że Ewa Kasprzyk i tak nie byłaby obecna na jednym z odcinków, bo 27 września 2026 r. ma wystąpić w spektaklu "Berek, czyli upiór w moherze" w Katowicach. Redakcja "SE" zadzwoniła do aktorki, by zapytać ją o "TzG", ale "nie chciała rozmawiać".