Barbara Bursztynowicz dosadnie o jury. "Nie jesteśmy oceniani sprawiedliwie"
Przed Barbarą i Michałem kolejne taneczne wyzwanie – odtworzenie choreografii Jana Klimenta i Edyty Górniak. Tym razem będzie to tango. Jak zapowiada Michał: – To bardzo wymagająca choreografia, więc czeka nas duże wyzwanie. Ale może Basia wszystkich zaskoczy. Basia również zabrała głos, wracając myślami do poprzedniego odcinka i ocen jury: – Było mi przykro, zwłaszcza ze względu na Jacka (jej męża – przyp. red. Jastrząb Post). Uważam, że jak na osobę, która nigdy wcześniej nie tańczyła, wypadł znakomicie. Oddaliśmy serce, duszę – wszystko. A mimo to zostaliśmy dość surowo ocenieni. Taka jest rola jury i nie możemy się z tym kłócić...