"365 dni" podnieciły cały świat. Filmowa wersja hitu Blanki Lipińskiej wywołała SKANDAL na świecie

"365 dni" to film erotyczny z 2020 r., który powstał na podstawie bestsellerowej powieści Blanki Lipińskiej o gorącym romansie Laury i Massima. Produkcja w reżyserii Barbary Białowąs i Tomasza Mandesa wzbudziła kontrowersje i pozostaje jednym z najgorzej ocenianych filmów na świecie. TVN pokaże "365 dni" w sobotę 27 czerwca 2026 r. o godz. 0:30.

"365 dni"Michele Morrone w filmie "365 dni"
Źródło zdjęć: © Next Film
Sergiusz Królak

Blanka Lipińska zyskała sławę jako autorka bestsellerowej powieści "365 dni" z 2018 r., która doczekała się dwóch kolejnych części. Celebrytka na fali popularności swojej książki przeniosła ją na ekran, w czym pomogli jej reżyserzy Barbara Białowąs i Tomasz Mandes oraz jej przyjaciel, Maciej Kawulski, który był jednym z współproducentów filmu. Jeszcze na długo przed premierą dużo mówiło się o erotyku, ale największe emocje wybuchły już po trafieniu "365 dni" do kin.

Anna-Maria Sieklucka o wielkim sukcesie i o tym, czy żałuje filmu "365 dni"

O czym opowiada film "365 dni"?

"To nie kolejna komedia romantyczna, ale opowieść o pożądaniu i pragnieniach. Massimo Torricelli (Michele Morrone) to młody i przystojny szef sycylijskiej rodziny mafijnej. Po zamachu, w którym ginie jego ojciec, jest zmuszony przejąć stery. Laura Biel (Anna-Maria Sieklucka), dyrektor sprzedaży w luksusowym hotelu, odnosi sukcesy zawodowe, ale w życiu prywatnym brakuje jej namiętności. By podjąć ostatnią próbę ratowania związku, razem z partnerem i przyjaciółmi wylatuje na Sycylię. Laura nie spodziewa się, że na jej drodze stanie Massimo – najniebezpieczniejszy mężczyzna na wyspie, który porwie ją, uwięzi i da 365 dni na... pokochanie go" – zapowiedzieli dystrybutorzy filmu.

W filmie "365 dni", oprócz Anny-Marii Siekluckiej i Michele Morrone, zagrali m.in. Bronisław Wrocławski (Mario), Otar Saralidze (Domenico) i Magdalena Lamparska (Olga) oraz Grażyna SzapołowskaTomasz Stockinger (rodzice Laury).

Odbiór filmu "365 dni"

"365 dni" zebrały fatalne recenzje od krytyków i zostały chłodno przyjęte przez widzów. Na portalu "Rotten Tomatoes" (agregującym recenzje najważniejszych portali filmowych) ekranizacja powieści Blanki Lipińskiej nie ma żadnej przychylnej opinii, a na Filmwebie uzyskała średnią 1,7/10 z 53 recenzji krytyków. Użytkownicy polskiej strony byli nieco przychylniejsi, a "365 dni" uzyskały średnio 3,6/10 pkt z 132 tys. ocen.

Po premierze "365 dni" w przestrzeni medialnej pojawiało się wiele głosów oburzenia na to, co pokazano na ekranie. Oliwy do ognia dolała piosenkarka Duffy (znana z przeboju "Mercy"), która publicznie skrytykowała film za gloryfikowanie przemocy seksualnej, a poczuła się szczególnie dotknięta produkcją, bo kiedyś sama została porwana i zgwałcona. Krytycy "wyróżnili" ekranizację "365 dni" Złotą Maliną za najgorszy scenariusz, a także nominowali film do popularnej antynagrody m.in. za najgorszy film i najgorszą reżyserię. Twórcy "365 dni" dostali też trzy Węże: za najgorszy film, najgorszy scenariusz i najgorszy duet na ekranie (Sieklucka i Morrone).

Blanka Lipińska nie kryła radości z nominacji do Złotych Malin, czym podzieliła się na Instagramie, mówiąc:

Tak się wzruszyłam, jak tata (...) napisał mi: "Córciu, spełnia się twoje marzenie – jesteś nominowana do Złotych Malin". (...) Jestem tak super szczęśliwa. Wiecie, każdy z was może to odbierać, jak chce, natomiast dla mnie to jest gigantyczny sukces, dlatego, że moja twórczość, jaka by ona nie była, jest znana na całym świecie.

"Miałabym inną minę, gdybym wygrała w głównej kategorii, ale nie martwcie się – i tak wygrałam w jednej, co stanowi rekord w tym kraju, ponieważ nikt inny z Polski nie był nominowany, ani nikt nie wygrał. Jest to duży sukces produkcji polskiej w Hollywood. Dostaliśmy Złotą Malinę za scenariusz! To tak, jakbym dostała nagrodę za książki. Bardzo się cieszę, choć jestem troszeczkę rozczarowana, ale może dlatego, że byliśmy jednym z faworytów i już czułam zapach zwycięstwa w tej głównej kategorii. Nie martwcie się, powalczę o to za rok" – dodała już po ogłoszeniu laureatów "antyOscarów".

"365 dni"
Michele Morrone i Anna-Maria Sieklucka w filmie "365 dni" © Next Film
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!