"Sanatorium miłości". Anita nie chce biednego partnera. Widzowie są wściekli, a ona podaje kwotę emerytury
Anita z "Sanatorium miłości" już ma przypiętą łatkę egoistki i materialistki. Wszystko dlatego, że od początku nie ukrywa, że ważna jest dla niej kwestia zaradności finansowej partnera. Kobieta wyjawiła też, ile emerytury dostaje. To szokujące.